Kawa z mlekiem czy bez?

Wiele mówi się o ograniczeniu spożywania kofeiny zawartej w czarnej kawie. Wszystko wynika z tego, ze zbyt duża jej ilość w organizmie, stymuluje go nie regenerując, co w efekcie doprowadza do wycieńczenia, wypłukania minerałów (między innymi magnezu). Jak mawia jedna z nauczycielek jogi „Wszystko jest trucizną i nic nią nie jest, wszystko zależy od ilości w jakiej to spożywamy”. Tak samo rzecz się ma z kawą. Jeśli jest to symboliczna filiżanka, która (jeśli jej nie wypijemy) nie sieje spustoszenia w naszym organizmie, Ok. Oznacza to, ze nie jesteśmy uzależnieni od tego czarnego płynu i nie musimy się obawiać drżących rąk, kołatań serca i napadów zimna i gorąca na przemian. Jest jednak jeszcze coś. Coraz więcej osób deklaruje się jako wielbiciele  cafe latte – kawy z pełnotłustym mlekiem i cukrem. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pijąc tego typu kawę, dostarcza swemu organizmowi cellulit w płynie. Kubeczek wypełniony pysznym trójbarwnym napojem idealnie komponuje się z chwilą relaksy, najlepiej na tarasie. Cisza, spokój, świeże powietrze a wokół mnóstwo zieleni. Na stoliku katalog firmy Ladies Club with Oriflame, który zaraz przejrzysz rozkoszując się boskim smakiem ulubionego naparu. Jeśli takie grzeszki zdarzają się raz na jakiś czas – nie ma czym się przejmować, każdy może pozwolić sobie na chwileczkę zapomnienia. Nawet osoby restrykcyjnie przestrzegające diety. Jeśli natomiast jest to codzienność – lepiej uważać i zmienić nawyki. Inaczej skórka pomarańczowa zawładnie pośladkami i tylną częścią ud.

kawa-z-mlekiemCafe latte najlepiej uczynić uzupełnieniem spotkania z przyjaciółką bądź konsultantką Oriflame, która przedstawi najciekawsze ofert ze sklepu internetowego oriflame.pl